Reklama
REKLAMA
  • Dlaczego jedni żyją w czasie a inni….

    May 18, 2009 12:00 AM lukas-Łukasz

    poprzez czas  i jakie ma to dla nich skutki?

    Czy kiedyś zdarzyło Ci się zastanawiać dlaczego chociaż wszyscy dysponujemy takim samym potencjałem czasu – 24 godzinami, to jednak nie wszyscy potrafimy wykorzystać tego czasu  w ten sam sposób?

    Nie wiem jak Ty, ale ja kiedyś wiele razy zastanawiałem się jak to jest, że niektórzy ludzie np. ciągle się spóźniają, a inni są zawsze na czas. Zadawałem sobie pytanie „W jaki sposób mogę mieć więcej czasu?” i niekoniecznie chciałem rezygnować z czasu wolnego aby wywiązać się z obowiązków.

    Zanim pomyślisz, że to przecież oczywiste, że każdy nie tylko miał tego typu sytuację, ale miewamy je do dzisiaj – zdradzę Ci sekret. Nie każdy. Dzieje się tak z prostego powodu: choć wydaje  Nam się, że wszyscy dokładnie tak samo reagujemy, organizujemy sobie czas, że podobnie myślimy.. to okazuje się że jesteśmy inni, Każdy jest wyjątkowy.  Nie można jednoznacznie stwierdzić kto lepiej, a kto gorzej z natury radzi sobie z wieloma rzeczami – w tym z organizacją czasu. Można jednak powiedzieć jasno – i to właśnie Ci dzisiaj mówię: Tego się można po prostu nauczyć. Jednym z kilku kroków w tym kierunku jest zrozumienie, czy jesteś osobą żyjącą tu i teraz, czy lepiej radzisz sobie z planowaniem, często uciekasz myślami w przyszłość i niekoniecznie dobrze radzisz sobie z chwilą obecną.  W pierwszym przypadku mowa jest o osobie potrafiącej zająć się wieloma rzeczami na raz, mocnoa przeżywającej chwilę obecną, ale mającej problem np. z punktualnością.  Przykładem osoby znajdującej się pod względem tej cechy na drugim biegunie będzie ktoś dużo lepiej zorganizowany, mający dystans i dużo dokładniejsze plany, co w połączeniu z umiejętnością separowania emocji od zdarzeń ułatwia chociażby przybycie na czas w dane miejsce.

    Jeśli chcesz określić swoją linię czasu – co w uproszczeniu można przedstawić jako sposób uszeregowania Twoich   doświadczeń: przeszłych, obecnych i planowanej przyszłości – możesz skorzystać z poniższego sposobu. 

    Usiądź wygodnie, pomyśl o czymś przyjemnym, zamknij oczy. Oczywiście nie rób tego podczas czytania tekstu ;)

    Pomyśl przez kilka chwil o czymś przyjemnym, spokojnym, odpręż się, wycisz myśli, przez chwilę skup się na czymś przyjemnym. Może to być nawet spokojny ocean.

    Teraz gdy, gdy już nic Ci nie przeszkadza przypomnij sobie jakieś zdarzenie z odległej przeszłości, np. dzieciństwa, które wydarzyło się tak dawno, że ledwie jesteś w stanie przypomnieć sobie szczegóły tego o czym myślisz. Zapamiętaj gdzie znajdował się obraz przedstawiający to wydarzenie, jeśli był niewyraźny – wróć do zdarzenia i wpatruj się w szczegóły aż będzie na tyle wyraźny, że będziesz w stanie zdecydowanie określić jego położenie.

    Odpocznij chwilę i teraz przywołaj wspomnienie wydarzenia sprzed roku, postępuj dokładnie tak jak przed chwilą. Zapamiętaj położenie i tego obrazu. Teraz wydarzenie sprzed miesiąca, tygodnia, z dzisiejszego ranka.

    Jeśli do tego momentu wszystko jest ok, już powinno by dla Ciebie jasne to, że wydarzenia te układają się w pewnym porządku. Weź kartkę, zaznacz na niej za pomocą X – Siebie a później punktami te wydarzenia.

    Teraz znów zamknij oczy, zrelaksuj się i wyobraź sobie, że widzisz Siebie – siedzisz wygodnie, zobacz to co się dzieje. Gdzie obraz Ciebie pojawił się tym razem? Zaznacz go na kartce.

    Przyszła teraz pora na to czego jeszcze wiedzieć nie możesz, ale możesz planować, marzyć, wizualizować sobie pewne wydarzenia. Zrób to. Zacznij od tego co stanie się za 3 godziny, później to co wydarzy się jutro, za tydzień, miesiąc, rok a później coś bardzo odległego. Decyzja należy do Ciebie co i jak bardzo odległe wydarzenie to będzie. Ponownie zaznacz na kartce punkty.

    Wyznacz teraz, łącząc poszczególne punkty – linię pomiędzy poszczególnymi punktami. Jaki ona ma kształt? Czy widzisz wyraźnie najbliższą przyszłość? W jakiej odległości od Ciebie znajduje się cała linia? Jest zbyt blisko, daleko, czy jest w dobrej, wygodnej dla Ciebie odległości? Czy jesteś w stanie dostrzec na niej to co chcesz?

    Powyższe ćwiczenie, jeśli wykonasz je poprawnie pomoże Ci zrozumieć dlaczego np. masz problemy z zaplanowaniem najbliższych dni, lub dlaczego w chwili obecnej gubisz się i nie bardzo wiesz co robić.

    Nie martw się jednak – nieważne jak wygląda Twoja linia teraz – można zrobić z nią naprawdę dużo. W zależności od tego co chcesz uzyskać możesz popracować nad poprawą organizacji, planowania, kojarzenia wydarzeń i faktów. Tak naprawdę to wszystko zależy od tego czego chcesz i od pracy jaką w to włożysz. Osiągnąć możesz wszystko, pamiętaj o tym. Powodzenia.

    WWW.SRP.com.pl

    Łukasz Gigoń SRP - Szkolenie. Rozwój. Pasja.
Tagi:
article.starrate
  • Currently 5.0
comment.rate.info

comments.title:

comments.added szalonaped-Dorota
May 4, 2010 5:58 PM

Podoba mi się pomysł i to, w jakim kieruku prowadzisz czytelnika. Natomiast zdecydowanie nie podoba mi sie koncówka, która po prostu stanowi fałsz. Nie powinno sie oszukiwać ludzi, iż taką drogą sa w stanie osiągnąć wszystko... jasne ,że nie są. Mogą, ale może im się również nie udać i to należy jasno podkreślać w tego typu artykułach! Ja osobiście jestem realistką, trzeźwo stąpająco po ziemi, także planującą swoje życie, ale i starającą sie od czasu do czasu zatrzymać i skupić wyłącznie na chwili. Ogólnie najbardziej cenię sobie PRAWDĘ, zarówno w sztuce jak i nauce, stąd uważam, iż ostatnim zdaniem niestety mocno nadwyrężyłeś przekaz swojego artykułu....

comments.added lukas-Łukasz
May 4, 2010 5:58 PM

Doroto zarzucając komuś kłamstwo, fałsz nie wystarczy wykrzyczeć parę słów oburzenia. W którym momencie treść artykułu dotknęła Cię tak mocno, że oburzyłaś się i zaczęłaś obniżać wartość artykułu i poniekąd insynuować, że oszukałem kogokolwiek? Widzisz, prawdą jest to, że można osiągnąć wszystko. Inaczej ludzie by tego nie robili, a to, że jakiekolwiek z Twoich planów nie zostały przez Ciebie zrealizowane, lub też nie spełniło się jakieś Twoje marzenie - to wcale nie znaczy, że inni nie mogą tego zrobić. Przekazywanie innym swoich ograniczeń jest zdecydowanie gorsze, niż dawanie ludziom nadziei i motywacji do zmian. Pamiętaj, że jeśli uważasz że coś potrafisz, to masz rację. Jeśli jednak uważasz, że coś jest dla Ciebie za trudne, to także masz rację.

comments.added cbi-Teresa
May 4, 2010 5:58 PM

Interesujące, jednak w moim odczuciu pokonując już pewną drogę w rozwoju wiem , że to tak naprawdę nie zależy od włożonej pracy ale od umiejętności bycia wolnym od ograniczeń, bo czymże jest czas , to bardzo umowne wartości i zawsze się spóżnisz aż przesuniesz swój zegar i ustawisz go wg przyjętego wzorca.