Reklama
REKLAMA
  • Zamień porażkę w sukces

    June 9, 2010 6:28 PM jofu-Jolanta

    Każdy z nas ma jakieś własne wyobrażenie na temat samego siebie. Wie kim jest i co chciałby w życiu osiągnąć. Nawet jeżeli wyobrażenie to działa destrukcyjnie, nadal całym sobą trzyma się tej swojej, powiedzmy sobie „osobowości”. Jeżeli nie rozumiesz co mam na myśli, to opowiem ci krótką historię o jadowitym wężu i sokole.

    Pewnego razu wąż, który postanowił przedostać się na drugą stronę ogromnego wąwozu zobaczył szybującego w górze sokoła. Zawołał do niego:
    - Sokole czy mógłbyś przenieść mnie na drugą stronę wąwozu? Sokół na to odpowiedział:
    - Chyba oszalałeś, jesteś bardzo jadowitym wężem, wezmę cię w szpony, poszybuję nad wąwóz a ty mnie ukąsisz  a wtedy spadnę i zginę. Wąż prosił nadal, argumentując:
    - Co ty mówisz sokole, jeżeli cię ukąszę to ja również  zginę spadając w przepaść. Proszę cię przewieź mnie na drugą stronę wąwozu.
    Sokół przemyślał sprawę i doszedł do wniosku, że rzeczywiście, jaki wąż miałby interes w tym, żeby go ukąsić. Złapał węża w szpony i poleciał z nim nad przepaść. Gdy byli już w połowie drogi wąż niespodziewanie ukąsił sokoła. Ten z niedowierzaniem w głosie czując jak jego ciało zaczyna słabnąć i za chwilę spadnie w przepaść zapytał węża:                      - Dlaczego to zrobiłeś, przecież zaraz zginiemy?
    Wąż odpowiedział na to:
    - Ponieważ jestem bardzo jadowitym wężem.

    Widzisz więc, jak wiara w to kim jesteśmy - czyli tożsamość - może doprowadzić cię do klęski. Ile razy zaczynałaś jakieś projekty i nigdy ich nie kończyłaś? Do niedawna sama miałam w szafie pięć rozpoczętych robótek ręcznych. Są takie sprawy w twoim życiu o których wiesz, że warto się za nie zabrać ale nigdy tego nie zrobisz? Dlaczego? Na pewno też wiele razu w życiu miałeś taką sytuację, gdy wszystko szło wspaniale a tu nagle wystarczył jeden moment i wszystko zepsułaś. Co się stało? Obiecywałaś sobie, że nie popełnisz tego samego błędu a tu z niedowierzaniem stwierdzasz, że znowu zachowałaś się dokładnie tak samo... Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Co z tego wynika? Dlaczego pojawiają się w naszym życiu powracające jak bumerang katastrofy? A gdy już dochodzi do tego „nieuniknionego” w głowie mamy myśl „wiedziałam, że tak będzie”.
     


     

    Psychologowie znajdują podstawowe i jedyne źródło naszej autodestrukcji. Wszystko to wynika z naszego dzieciństwa. To środowisko, w którym dorastaliśmy, otoczenie a przede wszystkim rodzice stworzyli nas takich jakimi jesteśmy. Teraz nasze przekonania o świecie i o nas samych osadzone głęboko w podświadomości tworzą naszą rzeczywistość. Ile razy w swoim życiu znalazłaś w sobie cechy i zachowania, których tak bardzo nie lubiłaś w swojej mamie? Kiedyś często powtarzałaś, że ty na pewno nie będziesz zachowywać się tak jak ona. Co z tym problemem zrobić?

    Zacznijmy od odszukania w sobie negatywnych wzorców postępowania. Musisz zajrzeć w głąb siebie i zobaczyć czym „nasiąknęłaś” w dzieciństwie. Mo-że powtarzano ci „nigdy nie ufaj obcym” i teraz masz problemy w kontaktach z ludźmi. A może słyszałaś stale „co z ciebie wyrośnie, niczego nie potrafisz zrobić porządnie?” i teraz wszystko za cokolwiek się zabierzesz nie udaje ci się zrealizować. To jedynie przykłady, teraz kolej na twoją autopsychoanalizę ograniczających cię i wpojonych w dzieciństwie przekonań o sobie. Wszystko należy zapisać. W następnym artykule napiszę jak dostrzec kiedy uruchamiają się te negatywne wzorce i co jest ich przyczyną. Jesteśmy i żyjemy w taki sposób w jaki o sobie myślimy. Wszystkie techniki pozytywnego myślenia, wizualizacji i afirmacji nie będą działały, jeżeli nie pozbędziesz się tego sabotującego cię dziecka, które jest w tobie.

     

    www.natura.sklepna5.pl

Tagi: rozwój
article.starrate
  • Currently 3.6
comment.rate.info

comments.title:

comments.added jasmin-Justyna
July 27, 2010 6:20 PM

To prawda, często - już w dzieciństwie - składamy sobie deklarację, w której obiecujemy nigdy nie powielać błędów rodziców. Chcemy się uczyć na ich błędach, ale tak naprawdę życie pokazuje, że je powielamy! A to wszystko właśnie przez wpojone nam wzorce zachowania i wartości, o których wspomina autorka. Niestety, ale jestem sceptycznie nastawiona do jakichkolwiek możliwości zmian w tym kierunku. Wiele jest prawdy w powiedzeniu: "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci..."

comments.added kainrazc-Anna
June 10, 2010 11:14 PM

Jak to mówią co cię nie załamie, to cię wzmocni.Czasami strach przed porażką nie pozwala odnieść sukcesu.Wsparcie grupy i szkolenia motywacyjne potrafią zdziałać cuda. Warto wtedy uzmysłowić sobie, że są rzeczy ważniejsze od strachu.

comments.added elemiah-Maria
June 9, 2010 8:10 PM

gwiazdki poprawione :)

comments.added tlumacz-ep-Elżbieta
June 9, 2010 7:57 PM

Oczywiście dzieciństwo odgrywa bardzo dużą rolę. Lecz niestety podobny wpływ maja niepowodzenia szkolne. Ma rację autorka możemy wszystko zmienić jest tylko jeden warunek - trzeba zmiany wprowadzać dla samego siebie a nie dla partnera czy z innych zewnętrznych przyczyn. Potrzebna jest bardzo poważna rozmowa z samą sobą i uczciwa odpowiedź na pytanie: "czy chcę się zmienić?" Często zachowania które chcemy zmienić dają nam jakieś bonusy np. czyjąś uwagę, czy też uniknięcie podejmowania decyzji. Proszę o dalsze artykuły na ten temat. Ps chciałam zaznaczyć 3 gwiazdki nie wiem dlaczego zaznaczyły się 1,5